Jak zrobić gładką ścianę bez konieczności szlifowania gipsu?
Słyszałem o technice wykańczania suchej zabudowy zwanej blichowaniem. Podobno nie trzeba przy tym szlifować gipsów. Na czym to polega ?
Blichowanie potocznie oznacza gładzenie, czyli bardzo dokładne nakładanie masy szpachlowej możliwie cienkimi warstwami lub gładzenie gipsu podczas obróbki na mokro z użyciem gąbki. Technikę tę stosuje się często podczas prac remontowych, gdyż pozwala uniknąć szlifiowania gipsów – a co za tym idzie – zapylenia pomieszczeń. Nie jest to jednak technika łatwa.
Zwykle wykańczanie tynków dzieli się na następujące etapy:
Dzień 1: Nakładamy pierwszą warstwę masy szpachlowej, której zadaniem jest wyrównanie podłoża.
Dzień 2: Nakładamy drugą warstwę gipsu, która ma wygładzić powierzchnię.
Dzień 3: Szlifujemy gips ręcznie lub za pomocą szlifierki
Przy blichowaniu praca wygląda inaczej. Gips naciąga się na całą powierzchnię (1 lub 2 warstwy, w zależności od tego, czy ściana jest równa) a następnie, gdy masa szpachlowa zaczyna lekko wiązać na powierzchni, zwilża się ją wodą za pomocą pędzla, gąbki lub gumowych pac. Po zmoczeniu gipsu należy od razu przystąpić do jego ostatecznego wygładzania na mokro. Służą do tego specjalne stalowe pace zwane blichówkami (zobacz zdjęcie paca_blichowka).
[zródło: knaufblog.pl]
Jak odnowić brudną elewację domu?
W jaki sposób mogę odnowić zabrudzoną elewację mojego domu ?
Po ok. 6 latach na elewacji stają się wyraźnie widoczne zabrudzenia, spowodowane gromadzeniem się w porach tynku zanieczyszczeń z powietrza. Pierwszym sposobem przywrócenia takiej ścianie dawnego wyglądu jest jej umycie.
Mycie można wykonać myjką cisnieniową, dobierając siłę strumienia wody do stopnia zanieczyszczenia elewacji. Jeśli jest on niewielki, wystarczy zimna woda o ciśnieniu ok. 5 atmosfer. Mycie najlepiej wykonywać jest przy takiej pogodzie, by elewacja mogła jak najszybciej wyschnąć.
Mocno zabrudzoną elewację należy myć strumieniem ciepłej wody (40-50 stopni) o ciśnieniu nawet 100 atmosfer. Trzeba jednak pamiętać, by w tym wypadku elewacja nie była wyziębiona, gdyż duża różnica temperatur może spowodować pękanie tynku.
Jeżeli oprócz zabrudzeń na elewacji są też widoczne pęknięcia lub zmiany koloru tynku, należy w takim wypadku zaszpachlować ubytki, a całość pomalować silikonową farbą egalizacyjną. Farbą taką można też malować nowe tynki mineralne, stosunkowo mało odporne na zabrudzenia.
[zródlo: knauf-bauprodukte.pl]
Sucha zabudowa: uwaga na zbyt cienkie profile
Rosnąca popularność suchej zabudowy powoduje, że na rynku pojawiają się profile montażowe o grubości mniejszej, niż przewidują normy bezpieczeństwa dla ścian działowych i sifitów podwieszanych. Profile wchodzące w skład systemów suchej zabudowy renomowanych producentów mają minimum 0,55-0,6 mm. Te tańsze mają zwykle mniej niż 0,5 mm.
Różnica na pierwszy rzut oka niewielka, ale okazuje się, że różnica grubości rzędu 0,05 mm (pięć setnych milimetra!) ma zasadnicze znaczenie dla bezpieczeństwa użytkowników. Wielu wykonawców przekonało się niestety na własnej skórze (i kieszeni), co znaczy kupować towar najtańszy od niesprawdzonych producentów.
Przypadki pękniętych sufitów są właśnie wynikiem nieodpowiedniego dobrania grubości profilów do ciężaru płyt gipsowych. Jeśli do tego dodamy niefrasobliwość typową dla wykonawców-amatorów którzy np. umieszczają profile rzadziej, niż wynika to z zaleceń producenta płyt (min. co 50 cm dla sufitów i co 60 cm dla ścian działowych), to mamy gotową katastrofę budowlaną.
Z tego też powodu planując duży remont lub budowę warto zajrzeć do kart systemów producentów suchej zabudowy i sprawdzić, czy wykonawca przestrzega na pewno wszystkich reguł. Byc może pieniądze za urwany sufit by nam zwrócił, ale straconego czasu na pewno nie.
[zródło : knauf.pl]