Konstrukcja szkieletowa z zastosowaniem suchej zabudowy: kiedy warto postawić taki dom?
Date: June 1, 2008 | Kategoria Newsy
Budowanie domów w konstrukcji szkieletowej, popularne w USA i Europie Zachodniej, w Polsce nadal przegrywa z tradycyjną technologią murowaną. Ma ona oczywiście wiele zalet, ale w niektórych sytuacjach prosty rachunek ekonomiczny decyduje, że “szkielet” bardziej się opłaci. Poniższa prezentacja przedstawiająca budowę domu w dość trudnym terenie pozwala zobaczyć wyraźnie, na czym oszczędził jego właściciel.
Transport: Dom murowany o powierzchni 150 mkw. waży 500 ton, dom szkieletowy - 20 ton. Koszty transportu materiałów są więc 25 razy niższe w przypadku “kanadyjczyka”. Ma to szczególnie duże znaczenie w sytuacji, gdy materiały trzeba dowieźć w odległe i trudno dostępne miejsce, np. w górach.
Koszt fundamentów: Lekkość konstrukcji szkieletowej powoduje, że wystarczy pod nią fundament o szerokości 25 cm lub płyta fundamentowa.
Możliwość budowy zimą: Jedyne prace mokre przy budowie “kanadyjczyka” to wykonanie fundamentów i ew. ocieplenie ścian zewnętrznych. Ściany wewnętrzne i sufity izoluje się i wycisza przy pomocy wełny szklanej, a wykańcza przy pomocy suchej zabudowy z płyt gipsowych. Pozwala to prowadzić prace poza głównym sezonem budowlanym, gdy wielu wykonawców obniża ceny na swoje usługi.
Niski koszt poprowadzenie instalacji: nie trzeba w tym celu kuć ścian, instalacje można poprowadzić między elementami konstrukcji szkieletowej, a następnie przykryć płytami gipsowymi.
Łatwość rozbudowy i przebudowy domu: można go wykańczać “na raty”, a remont i przebudowa nie są tak uciążliwe, jak w przypadku domu murowanego.